Twórczość ludowa

Piotr Barańczak - Słomkarstwo

Piotr Barańczak urodził się 1 stycznia 1954 roku w Dominowie. Ukończyt Technikum Budowlane w Poznaniu.

Odbyt służbę wojsko­wą i pracował w wyuczonym zawodzie w Słup­sku. W wolnych chwilach zawsze pochłaniała go praca przy słomce, z której wyplatał różne przedmioty i obdarowywał nimi znajomych. W 1983 roku przeniósł się z rodziną do Trze­meszna koło Rozdrażewa, gdzie zajął się pracą na roli. Od tamtej pory twórczość słomkarska pana Piotra rozwinęła się na większą skalę. Żeby utrzymać rodzinę, zaczął wyplatać wa­zony, świeczniki, a nawet żyrandole i kinkiety na ścianę.

 
Ze sztuką ludową zetknął się w domu ro­dzinnym. Jego ojciec, Czesław Barańczak, zaj­mował się wyplataniem ze słomy, a nauczył się tej sztuki w przedwojennym gimnazjum. Prze­kazał synowi podstawy wyplatania plecionki, pozostawiając jego wyobraźni i umiejętnościom tworzenie nowych wzorów.
Jak to się plecie...
 
 
Podstawowym materiałem do pracy jest stoma żytnia, ścięta sierpem jeszcze przed żniwami. Pan Barańczak żyto sieje specjalnie w swoim gospodarstwie rolnym. Następnie suszy słomę i wycina: z podziałem na czubki bez kłosa i słomkę z „kolankiem". Kiedy jest już wycięta - musi być posegregowana według grubości. Jeśli się ją uprasuje, może służyć jako materiał na płatki kwiatów, liście, koszyczek czy też abażur do lampy. Z pozostałej słomki artysta wyrabia na drucianym profilu plecionkę, która stanowi podstawę wymyślonego wyrobu, np. wazonu lub świecznika. Wszystkie elementy są wykonywane ręcznie przy pomocy tylko nożyczek i kombinerek. „W domu znajduje się specjalna pracownia, w której mam potrzebne materiały i narzędzia. Spędzam tam długie godziny, wy­myślając i wyplatając ze słomki nowe ozdoby."
 
Pan Piotr wzory czerpie z obserwacji przy­rody, ale też z obcowania ze sztuką w muzeum malarstwa. Efektem są przedmioty użytkowe i ozdobne od prostych tradycyjnych ozdób choinkowych - jak bombki, szpice i stroiki świąteczne - po wymyślne obrazy z motywa­mi kwiatowymi, pająki na słomianej pajęczynie, abażury i lampy.
 
Tradycja w rodzinie i nie tylko
 
Piotr Barańczak jest ojcem trzech córek. z których każda nauczyła się wyplatania ze sło­my. Być może przejmą w przyszłości pałecz­kę po swoim rodzicu. W pracy organizacyjnej i aprowizacyjnej artyście pomaga żona Maria Barańczak. Pan Piotr zapraszany jest na poka­zy wyplatania ze słomy do szkół w Rozdrażewie i Opatowie. W 2006 roku prowadził warszta­ty dla Stowarzyszenia Pomocy Osób z zabu­rzeniami i ich rodzinom „YAVA". Realizował tam program swojego autorstwa. Przekazuje swoje umiejętności podczas festynów czy Targów Sztuki Ludowej, które często odwie­dza ze swoim stoiskiem. Widzowie i kupujący zawsze mogą nauczyć się wyplatania prostych wzorów.
 
Pracując ze słomką artysta ciągie szuka nowych wzorów i kształtów, zmienia elementy dekoracyjne. Na uwagę zasługują wieńce do­żynkowe, w których ciekawy jest motyw, nie tyl­ko rama ze zbóż. Prace pana Piotra znajdują się w zbiorach krajowych, ale też za granicą: w No­wym Jorku, Francji, Holandii, Belgii. Niemczech. Norwegii i Australii, W swoim dorobku ma tez wiele wystaw.

opr. Ewa Zakrzewska/Anna Mażuchowska

                                  Partner medialny:  

Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu | ul. Łazienna 6 | 62-800 Kalisz | tel. (62) 765 25 01, (62) 765 25 45 | fax (62) 767 23 18 | e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Polityka & ochrona prywatności || Prawa autorskie

Pokaż tylko: Twórczość ludowa

Pokaż tylko:  Frywolitka Haft - snutka | Słomkarstwo | Rzeźba |